|
Co do tego Beitaru na murze - to małe piwo.
Niedawno był finał Copa Libertadores. Grało Fluminense (z Rio de Janeiro, Brazylia) i LDU z Ekwadoru. Wygrało LDU.
Przed finałem, rozgrywanym na Maracanie (a więc w Rio) wyprzedano koszulki i flagi LDU. Wykupili je kibice... Flamengo, którzy nie przepadają za lokalnym rywalem, czyli Fluminense.
Mało tego, na jednym z treningów napastnik LDU ubrał się w koszulkę Flamengo by dodatkowo podgrzać atmosferę. To tak, jakby przed meczem z nami Derek Boateng trenował w koszulce w biało-czerwone pasy...
Zmierzam do tego, że reakcja naszych rywali w tym kontekście wydaje się zupełnie zrozumiała. Naprawdę, gdzie indziej jest podobnie. Również kibice Barcy cieszą się z klęski Realu, fani OM cieszą się z potknięć PSG...
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|