|
To jest tez tak ze poczynienie konkretnych kilku transferow ,zwiekszylo by wartosc calej spolki a co za tym idzie, ulatwilo zdecydowanie znalezienie konkretnego sponsora.
Nie czarujmy sie - dla wiekszosci firm wydawanie grubej kasy po to tylko by reklamowac sie w przezartej korupcja lidze , nie ma zadnego sensu.
I powiedzmy sobie szczerze - Wisla nie ma zadnego sponsora a wlasciwie ma anty-sponsora w osobie wlasciela.
I to nie jest jakis zarzut bo to prawo Cupiala by zabierac zamiast dawac ,ale taka polityka w zasadzie uniemozliwia osiagniecie jakiegkolwiek trwalego sukcesu poza Polska a za taki mozna uwazac coroczny wystep w grupie uefy i ostra walka o wyjscie z niej a w dalszej perspektywie ostra walka o LM.
Nawet gdyby nie niefart dziesieciolecia w Atenach to dzis bylibysmy dokladnie w tym samym miejscu co wtedy, z ta roznica ze zamiast podniecac sie prehistoria czyli Shalke i Parma, podniecalibysmy sie troche nowszymi dziejami pt. sezon Wisly w LM
Nie zbudujemy sredniaka europejskiego bazujac na drugorzednych pl grajkach(bo doszlo do tego ze na tych wybijajacych sie nas nie stac)+ groszowych/darmowych nonejmach z zagranicy ,co zjezdzaja na testy.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 07.07.2008 o godz. 19:57.
|