nesta napisał(a):

Otoz to Valsacio. Do polityki finansowej Cupiala w Wisle bardzo dobrze pasuje powiedzenie: "biednego na tanie rzeczy nie stac". Od lat widzimy transfery sredniakow i przecietniakow po kilkaset tys Euro - Varga, Zienczuk, Mijajlovic, Lobodzinski, Dawidowski i wielu wielu innych. A gdyby tak wydac raz na trzy, cztery lata 1-2 mln Euro, na 1-2 naprawde klasowych pilkarzy, jak np. Boateng, ktory kosztowal Beitar 2 mln $ to smiem twierdzic, ze nasza pozycja na arenie miedzynarodowej bylaby duzo wyzsza.
I zamiast teraz wydac te 1-2 mln Euro za Dudke na chocby jednego klasowego pilkarza, napastnika lub srodkowego ofensywnego pozmocnika i znacznie zwiekszyc szanse na awans do grupy pucharu UEFA, a przez to zarobic na transmisjach biletach reklamach, zwiekszyc szanse na znalezienie sponsora to znowu kisimy sie w sciaganiu przecietniakow po 400 tys Euro.
Ja zaczynam troche tracic sens tej calej zabawy i chcialbym o to tez spytac Cupiala. Do czego on zmierza ? W jaki sposob bawi go taka stagnacja ? Czy jego ambicje siegaja tylko ligi polskiej ?
Skoro znow odpuszczamy puchary to jaki sens jest placic tak wysokie kontrakty Niedzielanowi, Cantoro, Glowackiemu, Lobodzinskiemu, Brozkowi itp ? Znow wygrywac lige i znow zatrzymac sie w polowie drogi, po co ?
Cupial nie chce wydawac duzo, ale tak naprawde z taka polityka traci wiecej niz gdyby raz a porzadnie zainwestowal w druzyne. Pieniadze na kontrakty, premie ida na darmo w druzyne jesli nie robi sie kolejnego kroku, wiec na darmo placi sie mase pieniedzy pilkarzom aby wygrali lige, bo co z tego, ze wygraja jesli nic wiecej z tego nie ma? Dziwie sie, ze Cupiala to nie razi, skoro tak oglada kazda zlotowke.
A gdyby przeznaczyl pieniadze za Dudke na kupno klasowego gracza, takiego realnego wzmocnienia, gwiazdy, ktora podnioslaby wartosc druzyny, zyskalby, bo klub moglby osiagnac lepsze wyniki w pucharach.
Tutaj Cupial mnie zastanawia...
|
No ja bym aż tak nie przesadzał... Ale prawda taka że nam jest potrzebny 1 dobry gracz ofensywny, przebojowy, z dryblingiem za 1-1,5 mln Euro niż kolejnych 4 zawodników za 400tys Euro na ławkę, czy nawet Garguła, bo jestem pewien że za 1mln Euro i kontrakt Garguły to można znaleźć lepszych graczy, bo nie dużo klubów wydaje ponad 1mln Euro wbrew pozorom, a do dobrych klubów za 1mln Euro też nie idą bo są poprostu za słabi żeby walczyć o miejsce.
Problem nie jest w tym że takiej kasy nie ma moim zdaniem. TYle że Cupiał wychodzi z założenia że w jednego gracza zainwestuje 1mln a on nie będzie dobry to woli w 4 cieniaków na których tak nie przepłaci

Co prawda prawie 1mln Euro(Varga, Barreto) będzie się błąkać przez kilka lat gdzieś na wypiżyczeniu

ale to nie problem.
Bo jakby miał pewność ze za 1-1,5 mln kupi gościa który rzeczywiście tyle będzie wart to by go kupił....