Barszczu napisał(a):

|
na mocy prawa Webstera, zawodnicy mogą przechodzić do innych klubów wyłączając kluby z tego samego państwa, wiec skończcie temat Legii
|
Jakies zrodlo tych rewelacji?
Chyba nigdy nie widziałem Beenhakkera zdenerwowanego. No, może raz. Gdy jeden z piłkarzy spóźnił się na kolację. Bo Leo nie lubi niepunktualności. Zresztą ja też. Ale przyznam szczerze, że tym piłkarzem, który się spóźnił byłem ja. - (c) Kamil Kosowski