|
Wg. mnie 7 kotów ma rację. Dyskusja powinna się rozpoczynać od tego jaki Wisła Kraków ma budżet a nie od tego że skoro nie ma transferów to Bednarz jest #%!$*# bo kopie piłkę na obozie w Austrii, jeździ na wakacje i proponuje śmieszne kwoty za „gwiazdę” OE. Do tego dochodzi kwestia czy Kallon to wielkie nazwisko itd. Patrząc na naszą sytuację realnie a nie życzeniowo Wisła przy obecnym budżecie NIE MA SZANS na zatrudnienie nawet starzejących się gwiazd zachodnich lig europejskich. Wiem nesta że jest to jedyna sensowna droga by podnosić poziom drużyny i całej ligi ale jak słusznie 7 kotów zauważył Kebaby i Grecy mieli już wtedy zdecydowanie większe budżety niż Wisła w chwili obecnej. Anderson, Ortega, Rivaldo, Anelka i inni klasowi piłkarze (że o trenerach już nie wspomne) nie jechali tam grać charytatywnie tylko dostawali bardzo duże kontrakty a tego bez sporego budżetu nie da się osiągnąć. Dlatego mocno zastanowiłbym się na miejscu niezadowolonych z pracy Bednarza czy aby nasz Dyrektor Sportowy ma jakieś pole manewru. O tym że w lecie będą pieniądze na transfery mówili: Basałaje Dwa, Czerwiński, Jurczyński, Heller a teraz Wilczek. I wszyscy wiemy jak to się kończyło. Przypominam że wiele z tych deklaracji padało przed el. do LM.
W chwili obecnej kurek z kasą wcale nie jest odkręcony na maksa, co wydawałoby się rozsądne w kontekście szybkich bęcków z Beitarem i braku kasy z pucharu UEFA. Dlatego Bednarz proponuje za Gargułe tylko 350 tysięcy choć ja również uważam że….jest to suma negocjacyjna. Dzisiejszy tekst w PS dowodzi że suma ta wcale nie jest wzięta z kapelusza i jeśli ktoś jest tutaj bliższy śmieszności to właśnie prezes GKS. Oczywiście przy negocjacjach można się spotkać w pół drogi jednak warunkiem koniecznym jest to żeby prezio z Bełchatowa zszedł na ziemię w co akurat wątpię bo mam nieodparte wrażenie że po zimowej przepychance szefowie GKS mają na Wisłę i Bednarza szczególne ciśnienie. Wg. mnie realna suma za Gargułę to 500 – 600 tys euro i myślę że jeśli będą do nas przychodzić zawodnicy to maksymalnie za takie sumy. Na zawodników droższych z powodów budżetowych nas po prostu nie stać i nie chodzi tu o sam koszt transferu ile o apanaże takiego zawodnika który na pewno zawoła sobie znacznie więcej niż Garguła.
Reasumując. Póki budżet Wisły nie będzie większy szanse Naszej Drużyny będą systematycznie się zmniejszać. Jeszcze parę lat temu nikt nie drżał przed 2 rundą eliminacji LM. Z roku na rok Wisła zamiast się rozwijać cofa się razem z całą naszą „ekstraklasą” a dysproporcje między polskimi drużynami a zespołami z Turcji, Grecji, Austrii, Czech, Chorwacji, Serbii i Rosji są coraz większe. Dlatego polecam pretensje kierować nie do Bednarza tylko do kogoś innego.
Pozdrawiam
|