WHITE*STAR napisał(a):

|
Masz tu 99% racji, jednak jeżeli chcę w ten sposób wykorzystać naiwność innych to po co podaję czas w którym powinno się to wyjaśnić? Przecież, poniekąd jedno jest sprzeczne z drugim, więc na jakieś kłamstwa, ze strony menadżera, nie liczę. W dodatku przypatrując się Łysemu to On żadnego darmowego piłkarza nie przepuści ;]
|
Łapiecie się na proste gierki słowne. Menadżer powiedział gazecie, że jutro coś powinno się wyjaśnić, a w zdaniu obok, że konkrety zdradzi po podpisaniu kontraktu. Chodzi o to, żeby zmusić inny klub do działania, do zmiany oferty, albo do zaakceptowania warunków piłkarza. Ba może być tak, że Kallon nie negocjuje z żadnym klubem i jego menadżer robi wokół niego szum medialny, żeby kogoś zainteresować. Ponadto, to, że coś powinno się wyjaśnić jutro/pojutrze/za tydzień nie oznacza, że:
a) wyjaśni się w tym terminie
b)wyjaśni się w sposób pozytywny
A na gierkę medialną dodatkowo wskazuje fakt, że menadżer Kallona ani razu nie podał nazwy klubu. To nasza prasa wymyśliła, że ma przyjść konkretnie do Wisły. Tym samym nie ma tak naprawdę kogo się zapytać, czy prowadzi rozmowy z Kallonem.
Co do piłkarzy darmowych, to ja nie mam nic przeciwko. Liczy się jakość, a nie to za ile piłkarz przyszedł. Cleber darmowy, Błaszczykowski za grosze, Niedzielan do Górnika też przeszedł za przysłowiową czapkę gruszek. A najdroższym( sumarycznie) piłkarzem na świecie jest Anelka.