Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1587
Stary 06.07.2008, 20:07
Witam ,

Ogólnie jeśli chodzi o sprawę Kokoszki to komentarz Wojciecha Kowalczyka dosadny ale prawdziwy. Zazwyczaj się nie utożsamiam z poglądami tej całej polsatowskiej drużyny komentatorskiej jednak ten tekst wyjątkowo sprawił mi wiele przyjemności. Dobrze ,że ktoś potrafi publicznie nazwać sprawy po imieniu. Obserwując to całe zamieszanie z odejściem Adama daje się zauważyć taki swoisty nieład. Jeżeli sam zawodnik wysyła tak jednoznaczne pismo do władz klubu informujące o odejściu i niechęci do dalszej gry , logicznie rozumując można wysnuć wniosek ,że wszystko jest dopięte na ostatni guzik (tzn. jest chętny klub ,który zatrudni Kokoszkę i jest pewna osoba która wyłoży 500 tys. euro w ramach rekompensaty dla klubu ,bo jakoś nie chce mi się wierzyć ,że Kokoszka sam te pół bańki trzyma w skarpecie na czarną godzinę). Poza tym formułując tak zdecydowane oświadczenie musi być na 100 procent pewny ,że racje co do interpretacji założeń kontraktowych (aneksu) nie leżą po stronie Wisły Kraków. Tymczasem wiele znaków zapytania i przedłużające się milczenie w tej sprawie może być przesłanką do podejrzeń ,że w zasadzie naiwny młody człowiek dał się wypuścić grupie menadżerów, skłócił się z całym klubem i teraz nie wie jak wybrnąć z sytuacji. Te wszystkie spekulacje do jakiego klubu mógłby odejść okazały się bardzo niepewnymi. Na początku ktoś rzucił Empoli ,Torino. Teraz pojawiają się doniesienia ,że grupa menadżerów usilnie próbuje znaleźć jakiegoś pracodawcę dla Adama na wschodzie. Tak czy inaczej czas Adama w Wiśle już dobiegł końca i szkoda bo straciła na tym Wisła Kraków przede wszystkim finansowo. Jeżeli założenia na jakich Kokoszka chce opuść Kraków okażą się bezpodstawne to należy go przykładnie ukarać (zawieszenia na cały rok oraz jakieś sankcje dodatkowe). Trzymam kciuki za włodarzy aby nie zabrakło im w tym obszarze odwagi i konsekwencji.
Odpowiedz cytując