Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#519
Stary 05.07.2008, 19:21
kalashnikov2 napisał(a):Wyświetl post
Lektury mają pokazywać róznego rodzaju wzorce zachowań. Na przyklad przywiązania do Polski, pozytywistycznej, bezinteresownej pracy u podstaw (coś odwrotnego od wyksztalciuchostwa żyjącego tylko dla siebie). Ważna jest też sztuka wypowiedzi i pisania. Jeśli ktoś nie opanuje dobrze swego ojczystego języka, to nigdy nie będzie płynnie posługiwał się obcym. Pewnego poziomu nie przeskoczy.

Jak Giertych zdejmował Gombrowicza, to w kraju wybuchło wielkie larum. Agora w ramach solidarności z inteligencją dorzucała egzemplarz Ferdydurke do Gazety.

Ciekawe czy teraz będziemy swiadkami podobnie spektakularnego protestu

Ja chodzilem do bardzo przeciętnego liceum które nawet nie było ogólnokształcące. Mimo braku profilów klas - absolwenci zasilali dzienne studia techniczne, prawnicze, filologiczne, medyczne, ekonomiczne, humanistyczne - w mniej więcej jednakowych proporcjach. Wszyscy uczyliśmy się mniej więcej tego samego. Dwa obowiązkowe języki obce nie przeszkadzały w czytaniu naszych lektur, nauce matemtyki i historii. I gdy spotykam znajomych ze szkoły po paru latach to wiem że mam do czynienia z ludźmi o dość szerokich horyzontach. A to była tylko przeciętna szkoła średnia z końca XX stulecia.
Jedna uwaga - nauka języka polskiego to przede wszystkim nauka nie tyle poprawnego czytania i pisania (wbrew pozorom) ale nauka patriotyzmu własnie za pomocą róznych lektur itd. I dlatego nie da sie porównać "nauke" języka polskiego do nauki np. angielskiego.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...