Wyświetl pojedynczy post
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#518
Stary 05.07.2008, 18:10
mb_1906 napisał(a):Wyświetl post
To, że liceum jest inną szkołą niż zawodówka nie oznacza, że powinno uczyć rzeczy nieprzydatnych lub niepraktycznych. Obecnie licea powinny się przede wszystkim skupić na nauczaniu przedmiotów ścisłych i języków obcych. A po co licelistom 5 godzin polskiego tygodniowo? Po co czytanie dużej ilości lektur? Człowiek, który nie przeczytał np. Dziadów przypimina człowieka, który nie obejrzał np. Spider -Mana 3. Stracą na tym tyle, że w towarzystwie znajomych nie będą mogli się wypowiedzieć na temat tych "dzieł", bo nie znają ich treści. Natomiast człowiek, który nie zna języka obcego jest dzisiaj prawie jak bez ręki.
Lektury mają pokazywać róznego rodzaju wzorce zachowań. Na przyklad przywiązania do Polski, pozytywistycznej, bezinteresownej pracy u podstaw (coś odwrotnego od wyksztalciuchostwa żyjącego tylko dla siebie). Ważna jest też sztuka wypowiedzi i pisania. Jeśli ktoś nie opanuje dobrze swego ojczystego języka, to nigdy nie będzie płynnie posługiwał się obcym. Pewnego poziomu nie przeskoczy.

Jak Giertych zdejmował Gombrowicza, to w kraju wybuchło wielkie larum. Agora w ramach solidarności z inteligencją dorzucała egzemplarz Ferdydurke do Gazety.

Ciekawe czy teraz będziemy swiadkami podobnie spektakularnego protestu

Ja chodzilem do bardzo przeciętnego liceum które nawet nie było ogólnokształcące. Mimo braku profilów klas - absolwenci zasilali dzienne studia techniczne, prawnicze, filologiczne, medyczne, ekonomiczne, humanistyczne - w mniej więcej jednakowych proporcjach. Wszyscy uczyliśmy się mniej więcej tego samego. Dwa obowiązkowe języki obce nie przeszkadzały w czytaniu naszych lektur, nauce matemtyki i historii. I gdy spotykam znajomych ze szkoły po paru latach to wiem że mam do czynienia z ludźmi o dość szerokich horyzontach. A to była tylko przeciętna szkoła średnia z końca XX stulecia.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 05.07.2008 o godz. 18:31.