To samo można byłoby powiedzieć np: o Błaszczykowskim - po co cokolwiek płacić było za piłkarza, który grywał gdzieś w III lidze, a ostatni sezon przed przyjściem do Wisły miał dramatyczny (kontuzje, nieudane testy). O Żurawskim - za takiego piłkarza Wisła daje 2 mln marek? O Głowackim - za takiego piłkarza też ok 2 mln marek?
Garguła w normalnej dyspozycji, pod ręką dobrego trenera jest wart więcej niż niejeden Janczyk (poszedł za ok, 4 mln Euro, Dudka, Iwański, czy Jirsak. Ostatni nieudany sezon o niczym nie świadczy. Zwłaszcza, że przez większość czasu leczył w nim poważną kontuzję.
Jakiego innego wartościowego ofensywnego pomocnika myślisz ze znajdziesz za mniej niż milion Euro?