|
Przy takiej konstytucji wszędzie na świecie byłby konflikt między prezydentem a premierem.
Nigdzie w demokratycznym świecie nie ma takiego ustroju, by w systemie parlamentarno-gabinetowym prezydent miał tak silną pozycję w konstytucji.
Jeśli prezydent i premier są z różnych opcji, na dodatek pochodzą z różnych wyborów które odbywają się w różnym czasie - zawsze będą konflikty przy takich rozwiązaniach ustrojowych.
Na szczeblu parlamentarnym "klotnie i swary" są spowodowane przez proporcjonalny system wyborczy ktory nie pozwala osiągnąć większości choć jednej partii. Mimo że nie trawie PO, to już wolalbym by rządzili samodzielnie, niż z największą polską organizacją mafijną, PSL-em.
K..a kto pisal te nasza konstytucje? Caryca Katarzyna II ? :/
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 05.07.2008 o godz. 12:21.
|