Oczywiście jak zwykle Gazeta Wybiórcza została źle zrozumiana i skrzywdzona przez żonę zmarłego korespondenta.
http://wyborcza.pl/1,86116,5422536,O...abinskiej.html
Pomny jednak wcześniejszych przypadków kiedy to wersje przedstawiane przez Wybiórczą mocno rozmijały się (delikatnie rzecz ujmując) z rzeczywistością, skłaniam się jednak do tego opisu sytuacji, jaki przedstawiła Barbara Kalabińska.