Mareq napisał(a):

To dobrze , że doszliśmy do wniosku , iż TzL nie tworzy żadnej unijnej konstytucji . Jest tylko skomplikowaną umową międzynarodową regulującą działanie nie państwa , tylko tworu funkcjonującego na płaszczyźnie stosunków międzynarodowych nie mającego wcześniej precedensu .
|
a po ludzku: próba uszczesliwienia na sile ciemnego ludu.
Cytat:
Jak dla mnie chociażby konstytucja Federacyjnej Republiki Brazylii nie jest dokumentem , który jest zrozumiały bez problemu dla przeciętnego człowieka z maturą i nie należy do prostego aktu prawnego . Więc to , że powinny być zrozumiałe nie znaczy , że są w rzeczywistości .
|
Kraj w ktorym 50% populacji mieszka w slumsach nie powinien być jakimkolwiek wzorcem. W Brazylii relacje między "panem" a "podwladnym" są o wiele bardziej ostre, ludzi o szczebel niżej traktuje się tak jakby tych szczebli bylo dziesięc... Więc nie dziwie się że konstytucja Brazylii jest skomplikowana, bo pewnie malo komu w takiej kulturze zależy na przejrzystości dla calego spoleczenstwa. Europa nie musi iść w tym kierunku.