Kokoszka jest klasycznym Benhałeryzmem, a ja ze względów sportowych chciałem żeby się go pozbyto z Wisły już pod koniec ostatniego sezonu. Jak dla mnie to przeciętniak, który ponad przeciętność nigdy się nie wzbije. Dobry stoper musi mieć świetną technikę, bo technika daje mu komfort psychiczny, że nieskiksuje. Drewniany stoper cały czas myśli o tym żeby nieskiksować, i przez to popełnia masę innych błędów, w ustawieniu, w kryciu, w czytaniu gry. Kokos jest drewniany i dobrym stoperem nigdy nie będzie.
Z Metzelderem to mnie rozwaliłeś bo w finale EURo, to Metzelder był 12 zawodnikiem Hiszpanii.
Ogryzek napisał(a):

Mam pytanie - Ty w to wierzysz co piszesz? Czy moze piszesz to ku pokrzepieniu serc wiślackich
PS
Większość zawodników polskich grających u nas to były tzw "gwiazdki polskie" - własnie z takich gwiazdek jak Żurawski, Frankowski, Kosowski itd budowalismy zespół. Coś sie zmieniło? 5 lat temy byli warci ściągnięcia piłkarze z naszej ligi a teraz nie ma?
|
Wierzę, bo nasza liga strasznie poszła w dół, a gwiazdą zostaje się po kilku prostych kopnięciach. Prawdziwe talenty natomiast marnuje się. Gewrgian, Kikut, Murawski- żaden z nich nie będzie niczym więcej jak solidnym ligowcem, a to był materiał na gwiazdy reprezentacji. Następny Micanski, facet następny sezon spędzi w pierwszej lidze, a powinien już dawno być podporą któregoś dużego polskiego klubu. Natomiast Garguły, Matusiaki, Gołosie, Lisowskie, Wawrzyniaki, Bronowickie, to są gwiazdki co najwyżej jednego sezonu, a najczęściej jednego prostego kopnięcia.
W lidze głośno się mówi o dwóch piłkarzach, którzy mają talent: Pawłowski i Majewski i o nich warto walczyć i faktycznie jeśli oni przejdą do Legii to przyznam, że Bednarz poniósł porażkę.
W Polsce są inni dobrzy piłkarze nawet tuż pod naszym nosem w ekstraklasie, ale nasze kluby się nimi nie interesują. Ja o Sadloku pisałem jeszcze przed zimowym okienkiem, a zainteresowało się nim tylko angielskie Fulham.
W lidze było dwóch młodych obiecujących obcokrajowców- Sretenovic i Balaz. Jeden jest już w Rumunii za 700 tyś. ojro( i to w jakimś średniaku), a do wielkiej europejskiej piłki wróci pewnie za kilka milionów. Drugim nikt się nie interesuje.
Nasi działacze i trenerzy mają we krwi marnowanie ligowych talentów i nic nie wskazuje, żeby sytuacja miała się w najbliższych latach odmienić.
Nie będę tutaj wymieniał kogo możnaby z polskiej ligi sprowadzić bo to nie ten temat.