|
A ja wam powiem, że na podstawie tego co wiem o tamtejszej piłce, to jestem optymistą. Jeżeli drużyna będzie dobrze przygotowana i nikt nam ze składu nie wypadnie, to powinniśmy bez wzmocnień dać sobie radę.
Tak, Żydzi mają niezłą technikę, jeżeli idzie o drybling strzały z dystansu na pewno są lepsi od naszych. Ale już jeżeli idzie o zwykłą technikę użytkową są mniej więcej równie drewniani co Polacy, może minimalnie lepsi. Na dodatek wolniej operują piłką i są niezdyscyplinowani taktycznie. Na pewno będą starali się wychodzić dosyć szybko z obrony i przechodzić do ataku, ale spodziewam się, że będą przy tym podejmowali wiele niepotrzebnie ryzykownych decyzji. Dobrze ustawiona drużyna, która po stracie piłki nie rzuca się pełnym pędem całą jedenastką w swoją szesnastkę będzie mogła liczyć na wiele niebezpiecznych przechwytów. Na dodatek spodziewam się, że Beitar będzie słabo przechodził z ataku do obrony. Ponadto indywidualnie piłkarze z tamtego regionu zawsze są słabo wyszkoleni jeżeli idzie o defensywę. Na dodatek obrona Beitaru jest podobno bardzo powolna, co orzy Brożku i Niedzielanie może być ich gwoździem do trumny.
Także spokojnie, powieziemy ich 2-1 u nich i 3-0 u siebie.
|