gdsmk napisał(a):

|
Chyba kpisz. Gdyby to Legia kupiła Łobodzińskiego i Diaza w poprzednim okienku, to byś klął wniebogłosy. A teraz 'żaden nie jest wzmocnieniem'? To jakiś żart ! To kogo Wisła ma kupować, żebyście byli zadowoleni ?!
|
To chyba chyba sobie kpisz ,albo dla Ciebie wazne jest kto a nie jak gra.Ja nie pracuje w klubie nie ogladam grajkow i nie do mnie to pytanie.Skad mialem wiedziec ze Lobodzinski okaze sie nieudolna namiastka Kosy(ktory tez wirtuozem nie jest) a Diaz to bedzie jakies nieporozumienie(jak narazie)?
Cieszylem sie jak kazdy ale wyszlo szydlo z wora wiec nie mam zamiaru zaklinac rzeczywstosci ze jest inaczej.
Wisla ma kupowac grajkow ktorzy dobrze kopia w pile a czy beda z Bangladeszu czy Abchazji to mnie nie obchodzi(oczywiscie to uproszczenie bo nikt nie chcial by Wisly z samych obcokrajowcow).
Dla niektorych to chyba wazne jest kupowanie w stylu 'sztuka jest sztuka' - niewazne jak gra byle tylko kogos kupic.I potem wpisy typu 'a jednak Lysy potrafi' itp.
Ja do Lysego nic nie mam ani w jedna strone(bo na transfery ma grosze) ani w druga(bo poza Jirsakiem nikogo ciekawego nie sprowadzil)
Strone czy 2 wstecz przedstawilem proste wyliczenie ze w ostatnich 6 latach Wisla kupila 2 grajkow ktorzy byli wzmocnieniem i to tyle w tym temacie.
I prosze mi nie zarzucac placzliwosci badz krytyki - pisze jak jest i wcale nie narzekam.
Gdyby mi ktos kilkanascie lat temu powiedzial ,gdzie stadion to byla jedna wielka ruina ,problemem podstawowym jak tu nie spasc, albo jak awansowac i czy bedzie ciepla woda

,ze dzis bedziemy mieli problemy takie ze nie potrafimy nikogo kupic kto prezentuje poziom srednio-europejski - to bym go wysmial.