1q2 napisał(a):
Jak sie prawidolowo robi transfery , pokazala w tym roku Legia i Lech - abstrachujac oczywiscie od tego czy beda udane.
Tydzien czasu - co mieli kupic kupili - kwestia zamknieta i zespol w ludzki sposob moze przygotowywac sie do pucharow i ligi
|
Ilekroc ktos sie wychyli z tymi przykladami jako wlasciwym zalatwianiem spraw transferowych, zazwyczaj dostaje za to po lbie, wiec obawiam sie, ze jeszcze wszystko przed toba
U nas to sie robi troche inaczej. Zalecana jest cierpliwosc i ignorancja faktu potrzeby zgrywania nowych z reszta zespolu, a Bednarz musi przeciez ogladac kazdy grosz ze wszystkich stron, tylko jak tak dalej bedzie ogladal, to w koncu nastanie go dewaluacja
bigi333 napisał(a):
|
Gdybyśmy mieli sprzedać teraz Baszcza za np. 1 mln Euro i miałbym pewność że za część tych pieniędzy kupimy G.Bartczaka, to ja jestem za. Oczywiście jeśli Baszczyński chce wyjechać bo Baszcza z drużyny nie wyrzuciłbym nigdy, ciekawe jakie jest "stanowisko" Marcina w tej sprawie, czy chce spróbować na piłkarskie stare lata zagranicy, czy zostać z Wisła już do końca kariery. Bo jeśli nie wyjedzie teraz, to nie wyjedzie w ogóle.
|
Podzielam twoje zdanie. Pocieszajacym jest fakt, ze dla klubow angielskich kwota 1 mln euro nie jest najmniejszym problemem, wiec pozostaje pytanie czy Anglicy rzeczywiscie mocno sie na Marcina napalili, czy jest on dajmy na to jednym z pieciu kandydatow na ich liscie.
Ps. kristos - ja mysle, ze jednak jedno i drugie jest bardzo wazne. O tym czy Skorza ma az taki urodzaj materialu, niech swiadcza jego slowa o potrzebie sprowadzenia 7 nowych zawodnikow.