No bo cały numer polega na tym, że Bednarz też ma nadzieję, że te wzmocnienia będą. Stąd jego i Skorży zapowiedzi, ale podpisów jak nie było tak nie ma, a Bednarz nie zaryzykuje wysokich kontraktów w ciemno. Właśnie o to chodzi w jego wypowiedziach, w których wielokrotnie podkreślał, że nie zamierza wpędzać Wisły w długi.
Dodałbym jeszcze do tego, że kasa z transferu Dudki wpłynęła chyba wczoraj, czy przedwczoraj, bo Wisła dopiero wtedy potwierdziła transfer do Auxerre.