LAB napisał(a):

matko ale prymitywy tam dowodza:/
Pomyslec ze po studiach wziasc mnie moga na przeszkolenie i taki psychol bedzie mi krzyczal do ucha...
|
Na dobre by Ci to wyszło

Serio! . Dowódca jak dowódca, nie pozwolił sobie wejść na pagony podwładnym (Jakbyś Ty się zachował, gdyby podlegli Ci żołnierze, za których jesteś odpowiedzialny, zaczęli wszczynać burdy na terenie jednostki?). Gdybyś przeżył wojsko, to takie apele nie robiłyby na Tobie większego wrażenia. Wojsko uodparnia na sytuacje kryytczne, na które Ty możesz nie być przygotowany
