|
W utalentowanych polskich piłkarzy to ja nie wierzę, bo może i jakieś umiejętności mają, ale psychikę to co do jednego mają zrytą. Albo nałogi, albo srają w gacie na widok europejskich średniaków, a częstokroć obydwie rzeczy naraz.
Co do Kallona, to ja nie mam nic przeciwko, ale zwyczajnie nie wierzę. No i chciałbym was uprzedzić, że Kluivertów i Kallonów będzie w tym okienku prawdopodobnie jeszcze trochę. Na transfermarkcie bez pracodawcy pozostają tacy piłkarze, że nic tylko się załamać, że nas nie stać na wysokie kontrakty. Niestety naszym dziennikarzom raczej to nie będzie przeszkadzać, więc w najbliższych dniach spodziewam się w Wiśle Kuffour'a, Niemiego i Henchoza, a kto wie może jakiś świr zasugeruje się naszym forum i wyjedzie z Ronaldo, a co się będą rozdrabniać.
|