Mi szkoda paru zawodników którzy byli w Wiśle ale za szybko z nich zrezygnowano np. takiego, młodego zawodnika, który odszedł bodajże rok temu z Wisły: Chiacu. W tej chwili nie martwilibyśmy się brakiem skrzydłowego. Trochę za szybko odszedł mógł być dobrą alternatywą dla Łobola, ale cóż nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Pominę fakt pozyskania jakiegoś innego obrońcy niż Łukasiewicz, pominę fakt wzmocnienia skrzydeł, pominę fakt pozyskania ofensywnego pomocnika jeśli do klubu trafi napastnik, który wraz z Brozem nachuka 50-55 bramek

To nie będę miał zastrzeżeń Pozdro