flamengista napisał(a):

No, w tym roku będzie szybko i bez bólu.
Legia polegnie z silnym zespołem białoruskim, dzieląc dolę Cracovii.
Lech dostanie oklep od azerskiego Chelsea, hattrick zdziadziałego Hakana Sukura.
My obronimy honor polskiej piłki, przegrywając po walce z Beitarem.
Szybka piłka, nawet człowiek nie zdąży się zdenerwować.
|
Pesymista ?

czy może realista ?
Legia wygra gładko dwumecz , lech umoczy w Polsce i na wyjeździe a my po 0:0 na wyjeździe wymęczymy 1:0 u nas i LM (a przynajmniej grupa PUEFA) nasza

