kacpergawlo napisał(a):

W tedy nikt tak nie gadał, że droga wolna, tylko był lament, że "Wielki Baszczu" odchodzi. Może i trochę "zdziadział", ale widać co Polska liga robi z człowieka . A widze, że redakcja sie stara, zasupyje nas newsami, ale nic o transferach, czyli widać, że albo gówno się dzieje, albo Pan Bednarz jest mistrzem ukrywania swoich negocjacji. Za perę dni powinnieśmy poznać odpowiedź na to pytyanie.
|
Sprawa z Baszczyńskim ma się tak samo jak z każdym innym piłkarzem w Polsce niestety. "Kali zrobił swoje, Kali może może odejść...". Niestety nie szanuje się ludzi którzy coś zrobili kiedyś dla klubu. Niektórzy chyba zapomnieli jak kiedyś skandowali: "Baszczu z nami - kibicami!". Takie tekstu typu: "Najpierw musiałby się znaleźć fraj... Znaczy się - chętny

", albo "Nie odejdzie... Co Wy, Baszczu by tego nie zrobil

" i odp. "a szkoda...", jak czytam to żal dupę ściska. Parę lat temu, jak jeszcze sie pasjonowałem LM (chyba z 8 lat temu) to w Realu, Raul miał dwa sezony kiedy grał totalną mizerie. NIKT z zarządu czy też kibiców nie chciał się go pozbyć. Powiem więcej obecnie przedłużył kontrakt i zapewne zostanie w Madrycie już do końca kariery a może i życia. W PL, nieważne ile kto zrobił dla klubu. Liczy się tylko to że lata już nie pozawalają grać mu na takim samym poziomie jak kiedyś. Podobna sytuacja ma się z Cantoro. Takich ludzi w Wiśle zostało na prawdę nie wiele. Prócz Baszcza i Cantoro może jeszcze Głowacki.
Odnośnie tego artykułu to brzmi on, co najmniej nieprawdopodobnie. Skoro na oficjalnej było że podpisał Singlar na rok kontrakt to ja bym raczej w to wierzył.