Zbychu napisał(a):

|
Na jakiej podstawie wysnuwasz taki wniosek?
|
Ganley zmusił premiera Irlandii Briana Cowena do wstydliwego wyznania, że „nie przeczytał traktatu w całości”. Dzięki temu z człowieka, o którym wcześniej nigdzie poza Irlandią nikt nie słyszał, stał się postacią znaną w całej Europie.
dodajmy że rząd Irlandii ostro traktat popiera
http://www.rp.pl/artykul/151604.html
- mogę Ci z doświadczenia powiedzieć, że politycy nie czytaja aktów prawnych. W Polsce na 460 posłów pojecie o projekcuie ustawy ma góra 15 posłów
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43