Chyba jedna z bardziej merytorycznych prób odniesienia się do publikacji IPNu
Cytat:
|
(...)Ale też nieco zmieniając słynne powiedzonko biskupa Talleyranda, można stwierdzić, że choć IPN pod kierownictwem Janusza Kurtyki popełnił błąd, to niekoniecznie zbrodnię. Bo książka Cenckiewicza i Gontarczyka nie zawiera tez, które przypisują jej najzagorzalsi krytycy. Nie ma tam wizji Lecha Wałęsy, "Solidarności" czy III RP wykreowanych przez Służbę Bezpieczeństwa. Książka jest zaangażowaną, miejscami tendencyjną, ale jednak pracą naukową. Powinna stać się jak najszybciej przedmiotem normalnej debaty naukowej, a nie ostrej kontrowersji politycznej symbolizowanej przez frontowe artykuły w "Gazecie Wyborczej", w których brakuje już tylko wezwania do aresztowania prezesa Kurtyki i obu historyków. Ale i przez liczne wypowiedzi polityków wszystkich stron.(...)
|
Całość artykułu:
http://www.dziennik.pl/opinie/articl..._zbrodnie.html