|
Witam.
Co do Lanzy, to on chyba dalej jest podstawowym bramkarzem Ekwadoru. Grał w spotkaniu towarzyskim z Polską, także brać go! Na Gułę wydaje mi się, że nie ma sensu wydawać tyle kasy, skoro mamy fenomenalnego Wiślaka, który nazywa się Jirsak. Jeszcze jakby Kosa wrócił, doszedł Hernani i Arboleda (o ile nie odszedł do Lecha) Ćwielong powinien się teraz ogrywać na lewej pomocy w Wiśle lub w ataku niż siedzieć na śląskim. Jeśli forma Lobo będzie taka jak na wiosnę to wziąść go należy na ławę, na prawą pomoc Boguskiego, a w ataku Brożka z Niedzielanem. Pokonujemy Beitar (dlaczego mamy się go bać, hę? Wygramy i tyle! A nie "może wygramy".) w trzeciej rundzie pokonujemy Basel czy inny Arsenal i witaj LM! Tam zajmujemy trzecie miejsce w grupie i dochodzimy do 1/2 UEFA.
Trochę się rozmarzyłem...znaczy się... trochę za bardzo wybiegłem w przyszłość.
|