|
Bardzo dobrze się stało. Mecz z pobratymcami drugiej strony błoń jest takim "sprawdzam" i dla Cupiała i zarządu i trenera. Zespół nie jest słaby ale jeśłi o czymkolwiek myślimy nie wspominając o III rundzie w której łatwych drużyn nie będzie, to pobratymców pokonać musimy. Jeśłi nie pokonamy to zmarnowany cały długi okres. Mało - stać będziemy dalej tam gdzie zawsze a do tego przecież sie przyzwyczailiśmy.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|