|
Dobra nie ma co już piep.... ,nie łatwy przeciwnik ale jak najbardziej do ogrania,to powinna być tylko dodatkowa motywacja do jeszcze lepszej pracy .Mam nadzieje tylko że jeszcze wzmocnimy naszą silę ofensywną .Trzon drużyny mamy mocny i zgrany i to powinno stanowić o naszej przewadze .
PS.Ale napalać się rzeczywiście niema co ,choć wiara jest nawet wskazana .
Ostatnio edytowane przez jachting : 01.07.2008 o godz. 16:32.
|