|
46-letni Leszek Czarnecki, jeden z najbogatszych Polaków, jako osiemnastolatek rozpoczął współpracę z SB. Za swoją pracę był wynagradzany - informuje "Rzeczpospolita".
Trzeci na liście najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost", przez przynajmniej sześć lat współpracował z PRL-owskimi służbami specjalnymi.
Czarnecki został zwerbowany przez SB we Wrocławiu w sierpniu 1980 r., w wieku 18 lat. Podpisał zobowiązanie do współpracy. W tym czasie "dostarczał pisemne i ustne informacje dotyczące m.in. wybranych osób i rodzin, środowiska studenckiego i naukowego. Przeszedł też m.in. szkolenie w zakresie pracy operacyjnej zagranicą - informuje "Rzeczpospolita". Nie wiadomo, czy po 1986 Czarnecki miał kontakty ze służbami, ponieważ nie zachowały się żadne materiały na ten temat. Czarnecki to twórca m.in. Europejskiego Funduszu Leasingowego, potem Getin Holding, współwłaściciel LC Corp SA budującej we Wrocławiu najwyższy w Polsce kompleks apartamentowców, w przeciwieństwie do Ryszarda Krauzego, czy Jana Kulczyka rzadko pojawia się w mediach.
Jakaś duszyczka jest zaskoczona? Dla mnie oczywiście są to pomówienia wyssane z palca.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|