Cytat:
szkolenie młodziezy, to jest bardzo szeroki temat. Jak mamy szkolić młodziez, skoro polowa w wieku 16 lat zaczyna chlać na umór, inni ćpać etc.
Nie mamy boisk, od tego trzeba zacząć.
|
1.Boiska sa najwazniejsze.Pzpn powinien wymusic na klubach aby czesc pieniedzy przekazanych dla klubu szla na poprawe boiska i infrastruktury, zwlaszcza w klubach zajmujacych sie szkoleniem mlodziezy.Mysle ze sytuacja na Wisle niedlugo sie zmieni i powstanie baza trenigowa z prawdziwego zdarzenia, lecz nie zmieni to faktu, ze nasi trampkarze czy juniorzy beda dalej grali na klepiskach calej malopolski.
2.Obowiazkowe sprawdzanie zawodnikow z dowodem tozsamosci przed kazdym meczem przez sedziego.Obecnie nagminne sa sytuacje, gdzie w juniorach graja pilkarze, ktorzy juz ten wiek ukonczyli, a mlodzi zawodnicy powolywani do druzyny seniorow (nieraz nawet 16 latkowie) graja mecz po meczu.Co taki wysilek oznacza dla mlodego organizmu nie ma co tlumaczyc.
3.Wydanie broszur informacyjnych, dla kazdego mlodego pilkarza, gdzie w skrocie opisane bedzie jak prowadzic sportowy tryb zycia, jaki wplyw na organizm maja uzywki i jak nie dopuscic do przetrenowania.
4.Calkowita zmiana systemu szkolenia mlodych trenerow i podejscia do mlodziezy.Kiedys do grania w pilke nie trzeba bylo nikogo namawiac, bo dla wielu byla to jedyna rozrywka. Dzis mamy Internet, gry komputerowe i milion innych rzeczy ktore mlody czlowiek moze robic zamiast isc na trening.Mlodych zawodnikow trzeba umiejetnie przyciagnac na trenigi, bo malo kogo neci perspektywa biegania dookola boiska przez 2 godziny.Pilkarze musza identyfikowac sie z klubem i gra w nim musi byc dla nich powodem do dumy.