Beitar slaba druzyna zdecydowanie nie jest.
Przed rokiem odpadli dopiero po dogrywce z FC Kopenhaga, a Kopenhaga slaba przeciez nie jest.
Na szczescie niedlugo gramy sparing z Dunczykami i jesli wygramy, mozemy nabrac psychologicznej przewagi

Gramy tez sparing z Hapoelem, to powinno sie oplacic.
Pamietam, ze w wywiadzie udzielonym przez Surme dla Dziennika, wspominal on cos, ze kibice Beitaru to najwieksi rasisci w kraju i czesto z tego powodu ich mecze sa przerywane.