|
Ja bym raczej powiedział, że nie do przejścia (czy raczej piekielnie trudni do przejścia) są:
Liverpool
Barca
Arsenal
i może Juventus.
Z resztą można powalczyć bo to nie są aż tak wielkie firmy i jest szansa, że nasi piłkarze nie przegraliby z nimi już przed wyjściem na boisko jak to było np. w meczach z Realem.
|