sambo napisał(a):

sorry Winnetou ale pomijając wszelkie preferencje polityczne to pisanie o tym, że tamten rząd był tak nieudolny, że sie płakać chce - mając przykład obecnego rządu - świadczyć może tylko i wyłacznie o klapeczkach na oczkach wielkości i postaci plazmowego telewizoru.
Jeśłi mierzysz "udolność" w postaci zapowiedzi i głupich uśmiechów to zapewne obecny rząd jest najudolniejszy na świecie.
|
Chodzilo mi o nieudolnosc w aspekscie ktory przytoczylem bo czy moze byc cos gorszego niz to ze duza czesc osob ktora miala zajac sie priorytetem, czyli korupcja, okazala sie banda przekretow?.
To ogromna wtopa ,jednak musze przyznac ze poprzedni rzad, jako jedyny narazie chcial cos z korupcja zrobic i jesli juz wyszlo szydlo z wora to zwalczal tych ludzi a nie jak poprzednicy , chronil.
A co do nieudolnosci obecnego rzadu to poczekajmy.Jak dla mnie to kieruja krajem calkiem niezle i to jest narazie jedyny pozytyw.W kwestii 'by zylo sie lepiej' nic nie robia i jesli tak dalej pojdzie to zaplaca za to juz w przyszlych wyborach bo choc ludzie ich narazie toleruja to choc nie oczekuja cudow, to oczekuja dzialan a tego narazie nie ma.
Ja bym sie nie zdziwil jakby ich priorytetem bylo ugranie kolejnej kadencji na Euro.Jednak jak tu im sie noga powinie( i to wcale nie musi byc odebranie, tylko drogowa prowizorka + potencjalne afery) a nie beda mieli kompletnie niczego innego, czym mogli by sie pochwalic , to skoncza marnie.
Jest taki dowcip(nie wiem czy tu byl)
-dlaczego Tusk wstaje o 6 rano?
-by mógł dlużej nic nie robić
Wilku napisał(a):

A takich bandziorów to masz multum w każdym innym rzadzie, rzecz w tym że tu akurat merdia zbytnio nie drążą (-żyli?).
|
Z pierwsza czescia to pelna zgoda, z druga niekoniecznie.
Tak jak AWS tak i LSD polecialo poprzez afery , ktore cala prasa(w tym wybiorcza nawet

) walkowala na okraglo.
sambo napisał(a):

ducha nie gaście - jachting. Twój post oznacza jedno - GW sobie wychowało bardziej ortodoksyjny narybek niz sztab na Czerskiej. No no - przerastać Mistrza.
|
Nie przesadzaj , ja bardziej niz 'wyznawcow' Michnika widze duza grupe ktora go nienawidzi bardziej niz kogokolwiek.
Pozycja Michnika to jest wd mnie mit, kreowany przez jego zagorzalych przeciwnikow a zeby to potwierdzic, wystarczy zobaczyc jakie poparcie mialy partie rekomendowane przez niego - szczegolnie ostatnio PD.
Wybiorcza pro PO zrobila sie dopiero po wyborach wygranych przez PiS(wczesniej po rozpadzie UW stawiala wlasnie na PD i kąsała PO kiedy tylko mogla), gdzie musiala sie przerzucic na jedyna liczaca sie alternatywe dla PiSu.