Wprawdzie nasze drużyny od wieków w Intertoto dostają w bęcki bo nie chce im się z wakacji wracać, ale dostać 3 do bańki od Białoruskiej pipidówy to nawet jak na nasze standardy spory wyczyn. Gratulacje dla Doktora i sąsiadów z drugiej strony Błoń. Jedyny plus to, że nikt pasjonującego pojedynku polsko-białoruskiego w Europie nie oglądał więc i wynik w świat nie pójdzie.
