Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 29.06.2008, 17:21
AYALA napisał(a):Wyświetl post
kluby ze wschodu Europy wogóle nie leża naszym zespołom teraz Soligorsk, dwa lata temu Dinamo Mińsk ograło bedace na fali Zagłebie,rok temu Ukraiński Dnipru ograł PGE,Wisłe Płock z pucharów wyeliminował Czernomorec Odessa,Kolejorz wyeliminowany został przez FC Kiszyniów a wczesniej przez Tereka Grozny,już nie wspomne o porazce Legii z Szachtarem czy Polonii Warszawa z Tobołem Kustanaj.TYLKO Biała Gwiazda potrafiła ograś Skonto Ryge !!!!
Pierwsza rzecz, nie porównuj Ukraińców do reszty Europy wschodniej, bo ich drużyny pucharowe dysponują budżetami zbliżonymi do czołowych klubów rosyjskich. Dynamo Kijów, Szachtar Donieck i Dnipro Dnipropietrowsk finansowo są absolutnie poza zasiegiem polskich klubów.

W kwestii reszty naszych wschodnich sąsiadów, to trzeba zwrócić uwagę na jeden fakt, kiedy my gramy fazy wstępne pucharów, nasze drużyny kończą przygotowania do ligi, albo są po jednej-dwóch kolejkach, podczas gdy tamtejsze kluby są w środku sezonu.

Nie zmienia to jednak faktu, że czołową rolę w naszych pucharowych porażkach odgrywa opier*alanie się naszych ligowych gwiazdek. Widziałem dwumecz Zagłębie-Dinamo Mińsk i rzygać się chciało jak się patrzyło na spacerujących gwiazdorów, którzy całym swoim jestestwem przekazywali światu, że im się zwyczajnie nie chce i jeszcze posiedzieliby na urlopach.

Do tego dochodzi przekonanie, że na mecz przyjechały ogórki z kraju, w którym psy d*pami szczekają i i poziom opier*alania się rośnie.

A stempelek z atestem jakości stawia na tym wszystkim nasza kadra trenerska, która nie potrafi nad tym zapanować.
Odpowiedz cytując