Wilku napisał(a):

|
Czy ja wiem.. dla mnie to nic innego jak Dyzma, który miał kupę szczęścia. I zwróciłbym uwage na wazniejszą rzecz - gdyby nie to że był Bolkiem nie stałby na czele strajku...
|
Tak, tylko na coś musieli Wałęsę złapać i tym "czymś" mogły być jego cechy charakteru. Wszędzie to "on sam obalył komunizm" itd. Dyzma w tym był na pewno podobny, ale jednak Dyzma umial grać tymi wykształciuchami a tu wykształciuchy grają Wałęsą.
Wilku napisał(a):

|
Boomcha dlaczego pokasowałeś blogi?
|
Kilka spraw. Ogólnie - wyczerpała się dla mnie konwencja, wewnętrzne przekonanie i potrzeba.
Sędzia napisał(a):

|
- Mnie też, panie Lechu, kłuje, zadaję sobie pytanie, czy nie za dużo banków i mediów poszło w obce ręce - odparł ...Zgadnijcie kto to powiedział. (...)
|
Wałęsa powiedział tam też, że (cytat z pamięci): "Teraz Europa musi sie jednoczyć na gruncie wartości. Ponad religiami". Co to za wartości i skąd je wywodzi, skoro z żadnej religii - nie powiedział. Ciekawy jestem czy ten gość przebrany za Dominikanina jakoś z nim polemizował. Chyba nie, bo autorytet Wałęsy mógłby ucierpieć - a tego robić nie wolno. Dla dobra Polski i nas wszystkich.
Mazowieckiemu chodzi o to, że za mało trafiło do "Agory".
RAZ o sprawie Maleszki:
"(...)To zdumiewające, że pracownicy „Wyborczej” mają dziś czelność wciskać nam aż tak bezczelny kit, że ktoś, kto przez siedem lat redagował teksty do działu „Opinie” nie miał na gazetę i jej linię wpływu. Ależ przeciwnie: to właśnie on, w większym stopniu niż sami autorzy tekstów, sformatował umysły wykształciuchów traktujących organ Michnika jako źródło prawdy objawionej.(...)"
Władza leadu, Rafał A. Ziemkiewicz,
http://www.rp.pl/artykul/155147.html