Waksiu, nie dostrzegasz różnicy między obiektywną krytyką, a szukaniem na siłę problemów, aby tylko Wiśle zaszkodzić? Widać kogoś to boli, że możemy wkońcu mieć sponsora i stara się go jak najbardziej zniechęcić środkami jakimi dysponuje- w tym wypadku wypocinami jakiegoś dziennikarzyny z bożej łaski. Z resztą widzę, że Ty należysz do grona tych "obiektywnych" i na pewno piszesz na necie teksty typu "prawdziwy kibic tak nie robi", co? Trafny profil psychologiczny Ci stworzyłem?
