kalashnikov2 napisał(a):

|
Mówienie o jakimś jednolitym scenariuszu jest błędem.To bylo raczej cos na zasadzie "róbta co chceta" ze strony Moskwy. A że każdy kraj mial inne uwarunkowania to nie powstaly dwie identyczne transformacje.
|
Kalashnikov - ja ująłbym to inaczej, scenariusz był mniej wiecej taki sam - podzielenie się władzą z koncesjonowaną opozycją, przy zabezpieczeniu kluczowych rzeczy dla Moskwy (a co miejscowi czerwoni ugraja dla siebie to ich brożka) - tyle ze jedna rzecz była jasno powiedziana, nie liczcie na nasze wsparcie (Armia Czerwona).
A że wszystkiego kontrolować się nie da, plus to co napisałeś o uwarunkowaniach...
____________________________
sambo napisał(a):

|
Wilku - całkiem zgrabna teoria.
|
Sambo, i póki co uznaje ją za prawdziwą. Czasem lepeij nic nie robić, i zrobic coś niewielkim wysiłkiem w odpowiednim momencie..
Cytat:
Ja dodam, że w grę wchodzi też czynnik "narodowy" - 2 przykłady.
W NRD też palili akta - jak w POlsce - tylko, że w DDRrze ludzie gdy siedowiedzieli o procederze - tłumem wielkim wpadali so budynków Stasi i nie pozwalali nikomu się stamtąd ruszyc - głupi przykład ale moim zdniaem wiele mówi o mentalnosci Polaków - u nas każdy na to wypiął dupę.
|
Trochę może tak..
...ale rzecz np. w tym w tym ze tam żaden znany "opozycjonista" nie zatrzymywał tych którzy chcieli to powstrzymać jak np. Hall w Gdańsku, do tego czy to było jakoś nagłasniane itd..?
Przeciez wybralismy przyszłość itd..