|
Zbychu,
oczywiście, ale patrząc na kontekst sytuacyjny tego oświadczenia, nie mam wątpliwości czego dotyczyło.
Pomijam już całą dyskusję na temat tego, co to jest prawda sądowa i jak się ma do rzeczywistości.
ps. mnie tylko zastanawia jedno - uczymy się w szkołach o zdrajcach - Szczęscny Potocki, Rzewuski, Branicki, Radziwiłł, Targowica, kolaboranci z II WŚ, którzy dostawali wyroki śmierci. I te zdrady uważamy za haniebne.
Czy tam też były sądy przyjmujące domniemanie niewinności, rostrzyganie wszelkich wątpliwości na korzyść oskarżonego itd.?
Ciekawi mnie, czy któregokolwiek ze zdrajców w dzisiejszych czasach by w ogóle skazano na jakąkolwiek karę.
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 27.06.2008 o godz. 18:35.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|