marcinmkrakow napisał(a):

Jeżeli zajdzie już nie daj Boże taka nieszczęsna sytuacja, w której będziemy zmuszeni grać w Chorzowie czy Tarnowie, to zapewniam Cię że pojadę za Wisłą nawet i tam. Jednak we wszystkich moich wypowiedziach chcę przekazać głównie to, że jest możliwość gry na Reymonta przez cały czas przebudowy naszego stadionu. To, że władze klubu szukają innych miejsc do naszych tymczasowych przenosin świadczy tylko o ich nieudolności na tym polu. Łatwiej jest wynająć jakiś stadionik na byle jakiej wiosze niż pofatygować się i przystosować obiekt do gry na nim w "krytycznym" momencie przebudowy. Takie wynajęcie obiektu może być też nawet o wiele bardziej kosztowne, jednak wygodniejsze. A dla ludzi, którzy nie mają Wisły w sercu obojętne jest to gdzie będziemy grać. Szkoda tylko, że większość z wypowiadających się tutaj jest im bardzo podobna... Nie każdy kto odwiedza to forum musi być fanatykiem Białej Gwiazdy, jednak przynajmniej, jeśli czuje się z Wisłą w jakiś minimalny choćby sposób związany, mógłby nie wypowiadać się w sposób tak żenujący... Tą drogą na pewno nigdzie nie zajdziemy, a zależy od nas na prawdę bardzo wiele i gdybyśmy naciskali na władze klubu to z pewnością mielibyśmy duże szanse aby osiągnąć to na czym nam zależy (bądź tak jak niektórym jest to obojętne, bądź nie zależy im na tym wcale...) i nie musielibyśmy tułać się po prowincji. Przemyślcie sobie czym dla Was jest Reymonta 22 i zmieńcie ton swoich wypowiedzi. Nie mówię tego aby się napinać czy coś... Chodzi mi po prostu o to, żeby nikt nie szkodził Wisełce, jeśli ta jest mu obojętna.
Pzdr!
|
Zamilcz chłopie, bo przynoszisz wtyd kibicom Wisły Kraków.A ty pewnie co?Rodowity krakus?
