Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#228
Stary 26.06.2008, 23:47
Boomcha napisał(a):Wyświetl post
Myślisz, że Pereiro czy jakikolwiek inny Brazylijczyk przeczyta poprawnie nazwisko Kaczyński? A czy ktoś się z nich z tego tytułu nabija? Nie, a tu wmówili ludziom że tak trzeba bo to takie elytarne. Bo każdy musi czytać po portugalsku i generalnie ...Polak jak nie zna obcych języków to dno. Wiadomo.
Wiesz o tym, że to Kaczyński zrobił z Rogera Polaka, nawet wręczył mu koszulkę reprezentacji?

Wypadało by znać nazwisko gościa, któremu jeszcze nie dawno na specjalnych warunkach, w przyspieszonym trybie przyznał osobiście obywatelstwo...
kalashnikov2 napisał(a):Wyświetl post
Dowcip denny bo pokazuje niezrozumienie istoty "transformacji". Nie po to doszlo do zawarcia porozumienia komunistow z częścią opozycji, by ot tak nachodzić ludzi za ich poglądy. Przecież gdyby tak bylo, to spoleczenstwo by przestalo ufać w szczerość intencji przeprowadzających zmiany. Sensem było zajęcie ważnych miejsc, tam gdzie podejmuje się decyzje, gdzie się robi kasa, gdzie jest wpływ na poglądy większości wystarczającej do wygrania wyborów. W takim ustroju terror nie jest potrzebny. Nie było już "pukania do drzwi". Zamiast tego był (a częśiowo jeszcze jest) bardzo skuteczny ostracyzm skazujący na niebyt medialny i polityczny.
Boomcha pisze o układzie (w zasadzie "Układzie"), do którego "zalicza" się prawie 100 tys osób.

Pisze, że układ zadecydował o tym aby parę osób odstrzelić... I po prostu zastanawia, mnie jak to wygląda? Kto siedzi tam na górze, i niczym Bóg decyduje kogo odstrzelić? Dlaczego nie jest to Wałęsa, który niby jest głównym winnym transformacji?
Cytat:
No i jak zwykle zamiast podjąć normalna krytykę z argumentami - przesadzasz stukrotnie (bo inaczej nie wygladaloby tak efektownie?).
Prowadziłem taką dyskusje przez parę lat chyba (ja pier*&le!) i nabiłem już wystarczająco dużo postów...
Ddf