Proud napisał(a):

mi również...
Frankowski, Uche, Dudka, Kosowski, Kałużny - dla nich wszystkich liczyła się przede wszystkim kasa...a wszyscy mieli predyspozycje by być legendami Wisły...
|
Chyba żartujesz? Dudka jako potencjalna legenda Wisły?
Darek przyszedł do nas za spore pieniądze i udało się nam go sprzedać z zyskiem. Klub na nim zarobił niezłą sumkę. Zawodnik zachował się przyzwoicie, bo mógł kombinować jak Kokoszka.
Dodatkowo Dudka - z całym szacunkiem dla piłkarza - nie prezentował takiej klasy sportowej, by za nim specjalnie tęsknić. Nawet poziom Lewandowskiego jest dla niego nieosiągalny, a Makalele to dla niego Himalaje.
Niemniej będę zawsze go miło wspominał, bo jak już napisałem - Cupiałowi wpadło do kieszeni sporo pieniędzy. A zadowolony z zarabiającej Wisły Cupiał - to zawsze dobra wiadomość.