|
Czyli Ty jesteś ekspertem i sędzią jednocześnie, bo wiesz, że nie było tak jak mówił Bednarz? Mów co chcesz, ale Łobodziński przychodził do Wisły jako lekko przygaszony, ale jednak, jeden z najlepszych i najbardziej perspektywicznych prawoskrzydłowych w Polsce. To, że teraz mu nie idzie, to już nie wina Bednarza. Znając *****arską mentalność Kosowskiego, to gdyby dostał niski kontrakt, to na pewno podzieliłby się informacją o jego wysokości z mediami. Wkońcu zrobił tak wcześniej- czemu tym razem miało by być inaczej?
Poza tym- nie będę dyskutował z kibicami Kamila Kosowskiego, ludziom, którym on napluł w twarz, a ci powiedzieli, że deszcz pada i dalej całują go po rękach i zapraszają do Wisły.
|