Propozycja kontraktu według Flamengisty jest całkiem sensowna.

Kosowski grał już w 4 różnych krajach: w Hiszpanii, Niemczech, Anglii i we Włoszech. Wydaje mi się, że gdyby chciał teraz jeszcze dostać jakies sensowne pieniądze, to musiałby wybrać się na Cypr lub do Austrii, a nie wiem czy mu się usmiecha granie na tak piknikowych boiskach. Niemniej Kosa byłby bardzo dobrą alternatywą na obie flanki - dla Zieńczuka oraz Łobodzińskiego, który jak już wiemy nie jest piłkarzem europejskiego formatu.
Skorża mówił o pięciu wzmocnieniach minimum. Zapewne mowa tutaj o pozycji bramkarza, prawego i srodkowego obrońcy (w przypadku odejscia Kokoszki) oraz ofensywnego pomocnika i napastnika. Przydałby się także skrzydłowy i ten problem zapewne mógłoby rozwiązać przyjscie Kosowskiego. Jestem niemal przekonany, że klub postąpi podobnie jak przed rokiem. Wtedy wówczas mówiono, że nie ma pieniędzy na transfery, a większosć wzmocnień (Niedzielan, Kosowski, Ćwielong, Dudu + wracający Boguski) była za darmo oraz jeden transfer gotówkowy w postaci Jirsaka za 700 tys euro. Wydaje mi się, że i tym razem klub będzie chciał niektóre dziury połatać solidnymi zawodnikami z wolnego transferu (typu Singlar na prawą obronę), a większe pieniądze wydać na zawodników z najważniejszych pozycji.