irman napisał(a):

Na marginesie. Zajefajny zawodnik Łobodziński zarabia tyle ile Kosowski u nas nigdy nie zarabiał.
|
Bo jest z właściwej stajni jakbyś jeszcze nie zauważył ...
O poziomie jego produkcji boiskowych ( poza chyba dwoma występami w Wiśle ) lepiej pomilczmy.
Tyle było utyskiwania na Zarzecznego, a to on pierwszy po ogłoszeniu kadry na ME przez Leona Zawodowca powiedział, iż jest to typowa kadra transferowa.
Paru gości z Wisły i innych klubów zniknie w czeluściach $ i € i tyle o nich usłyszymy, po czym za cztery lata na ME 2012 znów damy plamę bo takie gierki nijak się maja do rozwoju polskiej piłki.
W teksty typu: "proszę o cierpliwość" już nie wierzę - padały przez ostatnie 10 lat rokrocznie.
Za ciency jesteśmy i już - trzeba z tym żyć i nadal kochać Wisłę jak Matkę, Żonę i Kochankę w jednym.
Na pewno uczucie nasze odwzajemnione będzie pod postacią zwycięstwa w derby Krakowa czy nad Legią bądź innym Lechem, ale o podbiciu LM zapomnieć należy czym prędzej ( choć miłość bywa ślepa i psikusa sprawić może ).