Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#794
Stary 25.06.2008, 16:03
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Heh...

Kosowski - jeden wielki trudny temat. Wielu zarzuca Kosowskiemu to jak bardzo jest lapczywy na akse. OK. Tylko ze to pilkarz i za darmo dla klubu grac nie bedzie a wynagrodzenie 8 tysiecy zlotych miesiecznie to maja niektorzy pilkarze w 3 lidze! Kosa nie prezentowal 3-cioligowego poziomu tylko klase pilkarza ktorego umiejetnosci daleko wykraczaly poza OE(swoja droga to udowadnia jaka jest przepasc pomiedzy polskimi druzynami a tymi na zachodzie). Co wiecej spojrzcie na tabele asystentow polskiej lidze. Kto zostal njalepszym asystentem, a kto byl na drugim miejscu i kiedy gral w Wisle. Kosa w Wisle zawsze udowadnial ze tylko w niej umie grac. Ja jestem za tym zeby Kamil wrocil. To bedzie wielkie wzmocnienie przed LM.
Po pierwsze, Kamil Kosowski, tylko jeśli będzie wzmocnieniem zespołu, może wrócić grać do nas. Po drugie, na tyle (czyt. 8 tys. Kamil podpisał kontrakt, za tyle grał) - Twoje argumenty są bez sensu, bo klub chciał podpisać kontrakt na ponad 200 tys. Euro, a tyle żaden piłkarz w 3, 2, niewielu w 1 dostaje. Po trzecie, jeśli tak bardzo Kamil domagał się podniesienia pensji, po tym jak zagrał pół sezonu u nas, tak bardzo teraz klub powinien domagać się obniżenia żądań. Odchodził jako reprezentant, przychodzi jako piłkarz z 3 ligi. Po czwarte, jeśli chociaż trochę zmądrzał, podpisze z nami kontrakt, jeśli nie zmądrzał, to będzie grał w Lechu, gdzie mu pewnie dadzą większą kasę - ale wtedy będzie można postawić znak równości pomiędzy Kamilem a Emiliankiem.
Jeszcze odnośnie punktu pierwszego, dlaczego w ogóle ktoś może myśleć o powrocie takiego gościa do zespołu. Tylko dlatego, że - grał w Wiśle i odnosił z nią sukcesy, jedynie za to zostało trochę szacunku co do jego osoby. To że teraz może jej pomóc, to czynnik, który może działać na korzyść Kamila - jeśli chodzi o zgodę klubu.
Zawsze liczyłem na powrót tego piłkarza do nas i na ponowne sukcesy na arenie międzynarodowej, wrócił i uciekł za "pieluchami", jeśli teraz wróci, będzie mi zupełnie obojętny, jeśli pójdzie gdzieś do OE będzie ku..ą, a jeśli pójdzie grać za granicę, to będzie po prostu totalny nic nie znaczący piłkarzyna z nieudolną karierą i wielkim talentem. Może po tych kilku latach w końcu weszło mu do łba, że wszędzie znajdzie kasę, ale sukcesy, może znaleźć tylko u nas.
Odpowiedz cytując