Ale twoje posty maja sie nijak do zeczywistosci bo to ze Kosa i ska lubili sie zabawic to nawek 15 latki wiedza.
Wiec co wyskakujesz jak gumka z majtek ze Kosa musial BMW sprzedac, a ja musialem moje audi sprzedac i nikt mi tego nie wypomona.
Wydaje mi sie ze jescze nigdy nie pracowales i nie wiesz jak oddzielic prace od rzycia prywatnego.
Wisla Krakow to nie jest klub zakonny zeby wszyscy musieli swiecic przykladem.
Tylko jakos jak kosa odchodzil byly inne glosy ze Kosa scalil druzyne, ze jest ich pozaboiskowym przywodca, jak to gril u Kosy scala przyjazn miedzy zawodnikami.
To jak w tym srodowisku siedzis i wiesz wszystko to powiedz mi czy Wisla by puscila Kose za darmo bo nie dogadali sie co do warunkow finansowych?.
Nie taki mial kaprys Cupial, jego piaskownica jego zabawki, i wydaje mi sie ze zrozumial swoj blad ze pozbycie sie Kosy i placenie 300 tys eurasow Lobodzinskiemu co na ten momet do piet Kosie nie dorasta(a szanuje Lobodzinskiego) bylo bledem.