saklak1906 napisał(a):

|
A jestes pewien ze tu tylko chodzilo o kase, czy nasz wspanialy prezes optymista Heler nie obudzil sie z reka w nocniku jak sie zostawia negocjacje kontraktu najlepszego bramkarza OE na ostatni tydzien
|
tak jestem pewien. mam swoje info. a może słyszałeś o tym jak głowacki pojechał z ekipą do kasyna?
wiesz że następnego dnia sprzedawał BMW swoje? tak pograł...
Albo Szymkowiak jak grał u nas i był mecz ligowy to dwa dni przed nim poszedł na Disco gdzie ogólnie w 1906% była Wisła kiedy jeszcze było tam nawet nawet i jakoś już następnego dnia kontuzja... i nie zagrał w meczu

a popił wtedy razem ze Stolarem

oj działo sie
Kamson napisał(a):

|
Kosowskiego do Dolhy nie porównuj, bo to dwie zupełnie inne historie.
|
ale też chodzi o to samo
