|
Juz to widze jak kazdy z tych co krytykują Kose, na jego miejscu siedziałby cicho. Już widze jak zarabiając 5 razy mniej od kolegów i pracując od nich lepiej, byście siedzieli cicho jak mysz pod miotłą.
Kosowki jest takim zawodnikiem który ma jaja i jak cos jest czarne to mowi o tym, a nie siedzi cicho. Dlatego też uniósł się honorem, widząc że Bednarz nie potrafi docenić jego umiejętnośc,odchodząc do innego klubu . Bednarz docenil za to umiejętności Łobodzinskiego, który gra dużo gorzej niż Kosa a ma najwyższy kontrakt w lidze...
Panowie, troche obiektywizmu... I nie sądzcie abyście nie byli sądzeni....
Ostatnio edytowane przez pawelo84 : 25.06.2008 o godz. 14:50.
|