mcovalski napisał(a):

|
Głowa jeszcze nigdzie nie poszedł i w przeciwieństwie do gwiazdeczki Kosowskiego nigdy nie miał szansy grać w zagranicznym klubie,. Nie fakt odejścia czyni człowieka szmaciarze ,lecz klasa i styl w jakim to robi. Nie przypominam sobie, żeby Głowa mówił np. zarabiam tyle, że nie starcza mi na benzynę do samochodu czy na chipsy dla mojego dziecka.
|
ale to że Kosowski mówi co myśli tzn. często głupoty ale czy to Go dyskwalifikuje jako piłkarza Wisły, sam miałem zlewkę nie raz z tekstów Kosy ale nie widzę nigdzie żeby obraził gdzieś klub czy kibiców, raczej sam siebie ośmieszał, czasem
Głowacki niczego jeszcze nie podpisał i z wypowiedzi z Canalu + jasno wynikało że bliżej jest mu wyjazdu to po pierwsze a po drugie Głowacki przez kilka sezonów więcej zmagał sie z kontuzjami więc o jakim wyjeździe mówisz.
Głowacki może tak samo twardo negocjować kontrakt i mieć tak samo duże wymagania jak Kosa tyle tylko że nie udziela wywiadów bo wie że te mogą tylko zaszkodzić